9 lipca 2017

Oda niepoetycka do serca

Nie ma w tym życiu mądrości ciała. Umysłu tym bardziej.
Ale jest serce - z dziurami jak ser szwajcarski,
o słodko-gorzkim z lekka dojrzewającym już smaku.

Serce dziwi się tam, gdzie umysł wzrusza ramionami,
Serce zachwyca się tam, gdzie ciało odczuwa znużenie.
Uparte to serce. Niereformowalne.
Wciąż odmierza ten sam rytm - nieznudzone, niestrudzone, odważne.

Dum dum - radość przed podróżą przyjemnie łaskocze w brzuch.
Dum dum - by się zjadło lody, choć pora już nieodpowiednia.
Dum dum - jutro to ho ho! To nic, że dziś to raczej marnie było...
Póki jestem - możesz spróbować naprawić co schrzaniłaś.

Poczciwe to serce.
Co bym bez Ciebie zrobiła!
Moje Serce - najpiękniejsze z moich serc,
z kruszcu pośredniejszego niż złoto.



https://www.youtube.com/watch?v=aKJvbTEnp0I

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza